Archiwum kategorii: Suplementy i leki

Idebenone alias Q10 ciag dalszy

W mitochondriach człowieka najpowszechniejszy jest koenzym Q10, w którym łańcuch boczny zbudowany jest z 10 jednostek izoprenowych. W szczególności usprawnia on pracę tych organów, które do prawidłowego funkcjonowania potrzebują dużo energii, czyli serca i mięśni szkieletowych, dostarcza komórkom energii potrzebnej w procesach regeneracji i wzrostu. Ponadto przyczynia się do wytwarzania ATP oraz współdziała z enzymami, których zadaniem jest przyspieszenie procesów metabolicznych.

Koenzym Q10 jest substancją równie niezwykłą, co niezbędną dla życia każdej komórki naszego organizmu. Działa jak iskra, która wyzwala produkcję energii w mitochondriach. Jest podstawowym elementem łańcucha oddechowego, biorąc czynny udział w przenoszeniu protonów i elektronów. Wszystkie nasze narządy potrzebują do funkcjonowania stałej dostawy koenzymu Q10 Największa jego koncentracja znajduje się jednak w komórkach mięśnia sercowego.
Produkowany jest przez wątrobę, lecz z upływem czasu jego ilość w organizmie spada. Także wskutek stresów i chorób stężenie Q10 w komórkach jest coraz niższe. Najniższy poziom koenzymu Q10 mają wyczynowo trenujący sportowcy, osoby niedożywione i przewlekle chore. Objawami jego niedoboru jest np. spowolnienie procesów odnowy komórkowej. Zależność jest prosta: im więcej „pracujemy” – tym więcej zużywamy Q10. Na dokładkę po 30. roku życia wątroba syntetyzuje coraz mniej koenzymu.
Przy niedoborze Q10 zakłócona jest praca nie tylko serca, ale także wątroby i nerek. Zaburzone są również funkcje układu krążenia, przemiana materii, regeneracja tkanek oraz – szczególnie ważne o tej porze roku – działanie całego układu odpornościowego.
Niedobory koenzymu Q10 mogą doprowadzić do nadwagi, ponieważ jest on odpowiedzialny za transportowanie kwasów tłuszczowych do mitochondriów komórkowych, gdzie produkowana jest energia. W momencie, kiedy w organizmie nie ma odpowiedniej ilości koenzymu Q10 spalanie tłuszczów nie jest w pełni możliwe.
Warto pamiętać o tym, że zaburzenia pracy komórek występują, gdy stężenie koenzymu Q10 obniży się o 20% normy. I to mówimy o zdrowym osobniku. O wiele większe obniżenie dotyczy sportowców i osób przewlekle chorych, gdzie to stężenie jest krytycznie niskie – tak jak u osób z chorobami serca (co niewątpliwie dotyczy chłopców z DMD).

W trakcie badań nad koenzymem Q10 skupiano się na konkretnych zastosowaniach.
Co nas najbardziej interesuje badania wykazały, że koenzym Q10 jest skuteczny (oprócz innych chorób neurologicznych) na pewno w leczeniu i profilaktyce chorób układu sercowo-naczyniowego i nerwowego na przykład:

– w przypadku dziedzicznej dystrofii mięśniowej, koenzym Q10 przyjmowany doustnie zwiększa sprawność fizyczną osób chorych,
– zaburzenia mitochondrialne – skutkujące zmniejszeniem produkcji energii na poziomie komórkowym, również wymagają suplementacji, u części osób poprawa występuje po około 6 miesiącach od rozpoczęcia kuracji koenzymem (dokładnie tak jak w badaniach u chłopców z DMD w Idebenone)
– kardiomiopatia rozstrzeniowa i przerostowa – według części badań koenzym Q10 zmniejsza objawy tych chorób,
– zastoinowa niewydolność serca – część badań sugeruje, że może być spowodowana niedoborem koenzymu Q10
– atak serca – suplementacja koenzymem Q10 rozpoczęta nie później niż po 72 godzinach od pierwszego zawału i kontynuowana przez okres minimum jednego roku, wydaje się chronić przed kolejnymi atakami,
– nadciśnienie, łącznie ze specyficznym nadciśnieniem skurczowym (i normalnym rozkurczowym – większość badań potwierdza, że suplementacja koenzymem Q10 w połączeniu z lekami konwencjonalnymi prowadzi do ustabilizowania ciśnienia na prawidłowym poziomie,
– powikłania naczyniowe po operacji pomostowania tętnic wieńcowych – przyjmowanie koenzymu Q10 na tydzień przed takimi zabiegami zapobiega uszkodzeniom tkanek.


 

Koenzym Q10 dawkowanie na przykład przy problemach z sercem:

– problemy z napięciem i bólami mięśniowymi – 5-30mg CoQ10 na kilogram masy ciała dziennie przez 2-5 lat lub 300 do 3000mg CoQ10 dziennie,
– osłabienie mięśnia sercowego– 30 do 600mg CoQ10 dziennie przez 8 lat lub 2 do 10 mg na kg masy ciała wraz z przyjmowanymi lekami,
– profilaktyka zawałowa – 120mg koenzymu dziennie przez 28 dni do 1 roku,
– niewydolność serca – 2 mg koenzymu na kilogram masy ciała dziennie przez okres 1 roku lub 50 -600 mg dziennie przez okres miesiąca do dwóch lat,

Co mnie natomiast bardzo zainteresowało to dawka dla:
ALS (stwardnienie zanikowe boczne) – 1800 do 2700 mg CoQ10 podzielone na 3 równe dawki, przyjmowane 3 razy dziennie przez 9 miesięcy, lub 3000 mg dziennie przez 8 miesięcy.

Koenzym Q10 wchodzi tez w interakcje z innymi lekami:
– Zabiegi chirurgiczne – koenzym obniża ciśnienie krwi, może wpływać na nie również w trakcie zabiegów i operacji chirurgicznych. Jeśli masz zaplanowaną operację lub zabieg zaprzestań suplementacji na dwa tygodnie przed jego wykonaniem.
– Leki na nadciśnienie – suplementacja koenzymem Q10 w połączeniu ze stosowaniem leków na nadciśnienie (kaptopryl, enalapryl, losartan i inne leki hipotensyjne), może dodatkowo obniżać ciśnienie krwi. Jeśli przyjmujesz leki hipotensyjne i rozważasz suplementację koenzymem, skonsultuj się z lekarzem.
– Warfaryna – koenzym Q10 może zmniejszać skuteczność tego leku przeciwzakrzepowego, działanie obydwu związków w pewnym stopniu się znosi, jeśli przyjmujesz leki przeciwzakrzepowe z warfaryną, skonsultuj suplementację koenzymem Q10 z lekarzem, być może wystarczy zmiana dawki leku przeciwzakrzepowego.

Opinie:

W artykule opublikowanym na łamach The Windsor Star doktor Karl Folker, jeden z pionierów badań nad koenzymem Q10 stwierdza, że „już 25% deficytu koenzymu Q10 wystarczy, żeby spowodować chorobę, a niedobór rzędu 75% może prowadzić do śmierci”.

Popularyzatorem i zwolennikiem suplementacji koenzymem Q10 jest też doktor Stephen Sinatra, dyplomowany kardiolog i wybitny amerykański ekspert w dziedzinie kardiologii naturalnej (ukierunkowanej na holistyczne podejście do leczenia chorób układu sercowo – naczyniowego). W jednym z wywiadów dr Sinatra stwierdza:
„ Wierzę, że każdy powinien brać CoQ10. Jest to silny, unikalny, niezwykły i odżywczy związek. Musisz go uzupełniać, żeby zapewnić paliwo mitochondriom”

Idebenone alias Q10

300 mg koenzymu Q10 obniża o 50% chorobowość i śmiertelność w przewlekłej niewydolności serca.

Dysfunkcja bioenergetyczna ale przede wszystkim niedobór energii mięśnia sercowego może być dominantą niewydolności mięśnia sercowego. W badaniach (European Journal of Heart Failure) skierowano uwagę na wsparcie metabolizmu mięśnia sercowego. Wykazano, że poziom tkankowy niezbędnego składnika łańcucha oddechowego – koenzymu Q10 jest odwrotnie proporcjonalny do stopnia niewydolności mięśnia sercowego.

Chorych z niewydolnością mięśnia sercowego, którzy otrzymywali bieżące terapię farmakologiczną przydzielano losowo do równoległych grup: placebo oraz do grupy CoQ10 100 mg trzy razy na dobę (300mg). W 2 letniej obserwacji uczestniczyło 420 pacjentów, 202 w grupie 300mg koenzymu Q10 i 218 w grupie placebo.
Badano wpływ koenzymu Q10 na pacjentów, możliwości funkcjonalne i status biomarkera NT-proBNT oraz obserwowano w długim okresie czasu ponowną zachorowalność oraz śmiertelność.
Głównym długoterminowym punktem końcowym był czas do pierwszego MACE (niekorzystne zdarzenie sercowo-naczyniowe), w tym nieplanowanej hospitalizacji z powodu pogorszenia niewydolności serca, zgonu sercowo-naczyniowego, pilnej transplantacji serca i wsparcia mechanicznego.
Pacjenci przyjmujący koenzym Q10 mieli znacząco niższą śmiertelność z przyczyn sercowo-naczyniowych (p=0.02)i w mniejszym stopniu występowały u nich hospitalizacje. Śmiertelność z różnych przyczyn była również niższa w grupie koenzymu Q10 – 18 pacjentów vs. 36 pacjentów w grupie placebo.
Badanie Q-SYMBIO bylo pierwszym badaniem podwójnej ślepej próby sprawdzającym czy suplementacja koenzymem Q10 może poprawić przeżycie w przewlekłej niewydolności mięśnia sercowego. Pacjenci z grupy Q10 mieli mniej hospitalizacji z powodu nasilenia niewydolności mięśnia sercowego oraz niższą śmiertelność co może oznaczać znaczną poprawę funkcji serca. Stosowanie koenzymu Q10 było bezpieczne i powodowało spadek śmiertelności z powodu wszystkich przyczyn. Koenzym Q10 w dawce co najmniej 300 mg dziennie należy traktować jako niezbędny składnik żywienia w trakcie terapii u pacjentów z przewlekłą niewydolnością serca.

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25282031fbclid=IwAR3JOEuEbIznl4YVWFumZwO9XFRYjp44X-eJk_aI2NRmosuQjhqve2ZfPLY

 

IDEBENONE

IDEBENONE I DMD (obserwacje na 22-letnim mężczyźnie)

Iveta Spolnikova

Nawiązując do artykułu, umieszczonego na stronie fundacji Salamander http://salemander.org.pl/idebenone-2/

Nawiązując do postu Izabeli Różańskiej w grupie fcb „Walka z potworem DMD” https://www.facebook.com/groups/166930470153720/permalink/268907379956028/

odsyłam tez do ciekawego artykułu (poprawa wzroku), co jest ważne przy podawaniu sterydów w DMD http://www.swiat-zdrowia.pl/artykul/idebenon-na-chorobe-lebera

cytuje…. ”tak, jak w przypadku ataksji Friedricha dostępne są dane świadczące o skuteczności w zmniejszaniu objawów  kardiologicznych (przerost serca) oraz wskazujące na niewielki wpływ na funkcje neurologiczne”.

pragnę przypomnieć, ze Idebenone oprócz wyraźnych cech poprawy wydolności oddechowej (opisane w artykułach) ma bardzo duży pozytywny wpływ na serce, na niepożądane skutki towarzyszące DMD.

Idebenone to odpowiednik (analog) Koenzymu Q10(CoQ10), niezbędnego elementu procesu produkcji energii każdej komórki. Żadna inna substancja nie może go zastąpić.

Idebenone jest forma rozpuszalna w tłuszczach, co oznacza ze nie jest pożytkowany przez organizm od razu, jest przechowywany i używany w późniejszym czasie przez organizm. Jego cząsteczki są znacznie mniejsze niż standardowego Q10, wiec lepiej sobie radzą z barierą krew-mózg.

Idebenone  – wspomaga wydolność, wzmacnia serce i poprawia pracę układu odpornościowego. Dzieje się tak dlatego, ponieważ związek  ten nadzoruje procesy energetyczne w mitochondriach odpowiedzialnych za produkcję 95% energii potrzebnej do życia sercu, wątrobie i nerkom, stąd wysoką koncentrację Idebenone stwierdza się właśnie w tych narządach. Im wyższy niedobór Idebenone w komórkach mięśnia sercowego, tym większa jego niewydolność. Im intensywniejsza praca i wysiłek, tym większe jego zużycie.

To tak na początek, teraz wrócę do sedna swojego artykułu. I będę się odnosiła do doświadczeń i obserwacji, dotyczących mojego syna 22-letniego mężczyzny, chorego na DMD. I przede wszystkim do wpływu jaki ma Idebenone na jego serce i poprawę parametrów krążeniowych  i oddechowych. I nie będę się posługiwała terminologia medyczne. Chciałabym, żeby zrozumiał każdy rodzic, który na co dzień nie ma do czynienia z taka terminologia. Podam tylko najważniejsze dane.

Do chwili reanimacji w styczniu 2013 roku Jakub miał prawidłowe wyniki usg serca, bez śladów kardiomiopatii i zwłóknienia serca. Wymiary komór i przegrody sercowej prawidłowe, wyrzut frakcji EF bez zastrzeżeń. Niestety reanimacja zmieniła dużo, pogorszyła prace serca. I nie dotyczyło to lewej komory, czego można się było spodziewać po DMD, ale wymiarów i pracy prawej komory. Stało się tak na jego niewydolność oddechową , wysoki poziom – nagromadzenie CO2  w płucach.  I chociaż na drugi dzień po intubacji Kuba się szybko obudził, reanimacja odbiła się na jego sercu. Nie będę opisiwala tutaj stanow po szpitalnych, bo o tym już pisałam. Serce prze dlugi cas po przyjsciu ze szpitala nie umialo sobie radzic, tetno potrafilo się wzbic do 160. Prze tak wysokie wartości prawa komora serca zmniejszyla swój rozmiar do dolnych granic normy, tak samo jak przegroda miedzykomorowa i niestety pogorszyli się przepływy plucne, co jest bardzo niebezpieczne. Wyrzut EF się zmniejszyl, Tapse 12.

Strach zajrzał w oczy. I pocieszenie lekarz kardiologii, ze i tak nie jest najgorzej jak u innych dzieci a moje przeświadczenie, ze może być lepiej……Ale to wynika z moich długoletnich doświadczeń przy DMD, albo kardiomiopatia jest albo jej nie ma, ale o tym innym razem.

IDEBENONE

Sprowadziliśmy ze Stanów Idebenone, z badań przeprowadzonych wynikało, że oprócz poprawy parametrów oddechowych, następuje tez poprawa parametrów sercowych. A skoro to jest analog Q10, dlaczego nie spróbować. W publikacjach o Idebenone największa dawka podawana chłopcom 12-letnim była 6 kapsułek, powyżej tego wieku, skoro stwierdzono poprawę, chłopców nie badano. Wiec sprowadziliśmy, stwierdziliśmy ze podamy największą badaną dawkę.

Przez siedem miesięcy Kuba przyjmował Idebenone.

Idąc na badanie usg serca po tych 7 miesiącach, człowiek myśli o różnych rzeczach i sprawach, nawet odważni jak ja pękają i się boja. Ale ja widziałam poprawę pracy serca Kuby, mierzyła 5 razy dziennie jego tętno i obserwowałam zachowanie ciała. Miałam nadzieje, ze się nie mylę. Ja miałam nadzieje, Kuba wiedział, to przecież jego serce.

Lekarz – kardiolog, z która rozmawiamy a która z uwaga słucha co do niej mowie o postępowaniu lekarzy kardiologów na święcie w DMD, o łączeniu beta blokerow i ACE inhibitorow (zresztą to na moja prośbę wypisuje, co uważam za słuszne w leczeniu) po badaniu usg otworzyła ze zdumienia oczy. Zapytała, co Kuba przyjmował. Bo ze cos przyjmował,  było chyba nadto wyraźnie widoczne.

I tu pada nazwa Idebenone.

Poprawa parametrów sercowych była zbyt oczywista i wyraźna. Frakcja wyrzutowa EF wzrosła do 70%. Wymiary jam serca i przegrody prawidłowe. Tapse 17. Stan układu krążenia i przepływów płucnych prawidłowe. Poprawa warunków hemodynamicznych w porównaniu z badaniem uprzednim.

 

Pytanie:  pani Iveto co Kuba bierze, bo moi chłopcy z DMD na oddziale może by tez wzięli?

 

Kuba bierze nadal. Tętno podczas tego roku brania Idebenone nie wzrosło nigdy powyżej 100. Kołatanie serca ustało, leki tez. Nie ma tez takich zimnych nog i rak to znaczy krążenie obwodowe tez się poprawiło.

Moje obserwacje?

Badanie z Idebenone zakończono na 12 latkach chodzących, z dobrymi wynikami. A ja mam nieodparte przekonanie, ze to szkoda. Ze Idebenone powinno być badane właściwie u chłopców nie chodzących powyżej 12 roku życia, kiedy następuje niewydolność oddechowa albo krążeniowa. Bo wtedy najlepiej zobaczyć jak bardzo ten Q10 jest potrzebny. I biorąc pod uwagę to, ze uwalnia się powoli i nie wypłukuje się z organizmu. Dokładnie tak, jak napisano. Nadzoruje procesy energetyczne w mitochondriach i powoli pobudza organy – w naszym przypadku serce. Chociaż myślę ze na ogólną odporność organizmu Kuby i wydolność oddechowa tez miał duży wpływ.

W rożnych okresach życia Kuby podawałam co innego, co na danym etapie wydawało się pomagać.  Tak jak było kiedyś z Uteplexem, teraz widzę wyraźne korzyści w DMD w podawaniu Idebenone. Tylko musi to być podaż długotrwała.

Myślę, ze jesteśmy na dobrej drodze, tak jak napisała ostatnio jedna z mam. Może to być właśnie to „pokolenie ocalonych”.

LEKI

Leki – bardzo pomocne przy chorobach drog oddechowych

 Erdomed

 Wskazania:

Leczenie ostrych i przewlekłych chorób górnych dróg oddechowych, oskrzeli i płuc połączonych z nieprawidłowym wydzielaniem i transportem wydzieliny śluzowej. Leczenie zapobiegawcze sezonowych zaostrzeń przewlekłego zapalenia oskrzeli.

pobrane (2)

pobrane (1)

AMINOKWASY

AMINOKWASY

Nawet niewielki niedobór aminokwasów może uniemożliwić rozwój mięśni.

– Aminokwasy powstrzymują ucieczkę azotu z organizmu a tym samym skutecznie zapobiegają stanom katabolicznym organizmu.

– Aminokwasy pomagają też w czasie redukcji utrzymać masę mięśniową, gdy dieta nisko kaloryczna jest dla niej destrukcyjna.

– Aminokwasy zwiększają efektywność treningu, pomagają wprowadzić organizm w stan anabolizmu. Preparaty zawierające aminokwasy wykazują swą przydatność zarówno w okresie budowy masy mięśniowej, redukcji tkanki tłuszczowej, są także niezwykle pomocne w sportach wydolnościowych.

Czym są aminokwasy i jaką pełnią funkcję w organizmie?

Aminokwasy są cegiełkami budującymi wszystkie białka ustrojowe oraz powstają z nich bardzo istotne substancje o działaniu fizjologicznym 6p. tyrozyna zapoczątkowuje syntezę dopaminy, adrenaliny, tyroksyny i melaniny. Aminokwasy wykazują dzłałanie anaboliczne i antykataboliczne, silnie stymulują układ hormonalny. Po wysiłku przyspieszają regenerację mięśni a w określonych sytuacjach stają się materiałem energetycznym. Niektóre z nich przyczyniają się do rozpadu tkanki tłuszczowej oraz wzmocnienia układu odpornościowego.

 Różnica między preparatami białkowymi a aminokwasowymi

Białko, pochodzące z pokarmu, ulega w przewodzie pokarmowym enzymatycznemu trawieniu do wolnych aminokwasów i peptydów, które, wchłonięte do krwiobiegu, trafiają do mięśni. Preparaty aminokwasowe są już gotowymi do wchłonięcia mieszankami wolnych aminokwasów i mikropeptydów. Aminokwasy z produktów białkowych wchłaniają się dopiero po strawieniu odżywki w przewodzie pokarmowym, natomiast aminokwasy z hydrolizatu niemal bezpośrednio po ich spożyciu. Stosując hydrolizaty białkowe oszczędzamy energię traconą na procesy trawienia, skracamy czas ich wchłaniania oraz zdecydowanie zmniejszamy obciążenie układu pokarmowego co jest szczególnie istotne w stosowaniu gotowych mieszanek węglowodanowo-aminokwasowych tuż przed wysiłkiem fizycznym.

 

 

TRAN

TRAN

– dzięki wysokiej zawartości nienasyconych kwasów tłuszczowych oraz witamin A i D między innymi pozytywnie wpływa na pracę mózgu i wzmacnia odporność organizmu w okresie jesienno-zimowych zachorowań.

Tran to koncentrat oleju otrzymywanze świeżej wątroby dorsza atlantyckiego lub innych ryb z rodziny dorszowatych. Tran zawiera unikalną kompozycję niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych (NNKT) z grupy omega-3 – w tym te najważniejsze, czyli kwas eikozapentaenowy (EPA) i dokozaheksaenowy (DHA) – i omega-6 oraz witamin A i D, które są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania organizmu, zwłaszcza w okresie wzrostu

Warto wiedzieć, że często tranem określa się oleje pozyskiwane z innych gatunków ryb, np. tran z wątroby rekina lub halibuta. Jednak określenie „tran” zastrzeżone jest tylko dla oleju pozyskanego z wątroby ryb należących do gatunku dorszowatych.

Tran mogą przyjmować prawie wszyscy, a szczególnie osoby, które mają zwiększone zapotrzebowanie na tego typu substancję – dzieci i młodzież w okresie intensywnego wzrostu (okres dojrzewania), osoby osłabione, zwłaszcza w podeszłym wieku, chore i będące w okresie rekonwalescencji.

Tran wzmacnia układ odpornościowy

Nienasycone kwasy tłuszczowe z grupy omega-3 i omega-6 dostarczają organizmowi budulca do produkcji hormonów przeciwzapalnych, które usprawniają pracę układu odpornościowego. Z kolei witamina A uszczelnia i regeneruje błony śluzowe, utrudniając przenikanie przez nią chorobotwórczych drobnoustrojów. Jest to szczególnie ważne w okresie jesienno-zimowych zachorowań, kiedy błona śluzowa dróg oddechowych jest szczególnie narażona na kontakt z wirusami czy bakteriami.

Należy jednak pamiętać, że tranu i innych witamin nie można stosować podczas antybiotykoterapii, ponieważ wspomagają wówczas nie tylko osłabiony organizm, lecz także bakterie czy wirusy, które wywołują chorobę. W związku z tym tran i inne witaminy należy podawać po zakończeniu kuracji antybiotykowej – tylko wtedy będą wspierać proces regeneracji organizmu.

Tran poprawia pracę mózgu – Nienasycone kwasy tłuszczowe z grupy omega-3 wpływają na kształtowanie się i pracę mózgu: poprawiają jego ukrwienie i usprawniają przepływ bodźców nerwowych między substancją szarą i białą. Z tego powodu tran jest polecany przede wszystkim dzieciom, by lepiej się rozwijały i nie miały problemów z pamięcią i koncentracją, a także osobom starszym, by zmniejszyć ryzyko pojawienia się choroby Alzheimera oraz demencji.

Tran na mocne kości – Zawarta w tranie witamina D uczestniczy w gospodarce wapniowo-fosforowej w organizmie. Ułatwia ona przyswajanie wapnia i fosforu, a co za tym idzie – prawidłowe kształtowanie kośćca i zębów. Dlatego jest polecany dzieciom i młodzieży w okresie wzrostu. Tran jest stosowany również w profilaktyce krzywicy, ponieważ pobudza procesy regeneracji i spowalnia proces niszczenia wszystkich tkanek (w tym chrzęstnej i nabłonkowej) oraz leczeniu zaburzeń uwapnienia tkanki kostnej. U osób w starszym wieku może zapobiec osteoporozie.

Przeciwwskazania do stosowania tranu. – Tranu nie powinny przyjmować osoby cierpiące na hiperkalcemię i kamicę nerkową, jak również osoby przyjmujące już preparaty zawierające witaminy A i D. Nie powinny go przyjmować osoby stosujące silne leki przeciwzakrzepowe (mogą bowiem wydłużać czas krwawienia). Przed zastosowaniem tranu z lekarzem powinny skontaktować się osoby z sarkoidozą.
Jaki tran wybrać – Wybierając tran, należy zwrócić uwagę na etykietę i stężenie kwasów EPA i DHA. Im będzie ona większa, tym lepszej jakości jest tran. Wskazówką może być również cena (choć nie zawsze). Lepszym wyborem jest tran w kapsułkach. W takiej postaci tran nie będzie się utleniał (tak jak ten w płynie). Poza tym tran w płynie trzeba przechowywać w lodówce i zużyć w ciągu 5-6 tygodni od otwarcia.
Jak stosować tran? Ile trwa kuracja? – Dorośli powinni przyjmować tran_islandzki_lysi-06tran 2 razy dziennie po 2 kapsułki podczas posiłków, chyba, że lekarz zaleci inaczej. Przyjmowanie tranu w czasie posiłków zmniejszy efekt „odbijania się” i uczucie niesmaku w ustach. Dla uzyskania efektów konieczne jest regularne przyjmowanie tranu przez okres od jesieni do wiosny.
Czy tran można spożywać latem? – Odradza się przyjmować tran w okresie letnim. Tran zawiera bowiem witaminę D, a produkcja tej witaminy latem, pod wpływem słońca, jest dość wzmożona i może dojść do jej przedawkowania.

WITAMINA K

WITAMINA K

 Funkcje witamin K w organizmie
  • regulują wytwarzanieprotrombiny
  • zapewniająkrzepliwość krwi i powodują zatrzymanie krwawienia
  • odgrywają rolę w gospodarce wapniowej
  • hamują rozwójraka piersijajnika, okrężnicy, żołądkapęcherzyka żółciowegowątroby i nerki
  • uczestniczy w formowaniu tkanki kostnej
  • wpływa na przemiany metaboliczne kwasów nukleinowych
  • może uczestniczyć w karboksylacji białek (współdziała w syntezie osteokalacyny)
  • posiada właściwości przeciwbakteryjne oraz przeciwgrzybicze
  • działa przeciwzapalnie i przeciwbólowo

Skutki niedoboru

  • słabą krzepliwość krwi,
  • łatwość powstawania krwotoków wewnętrznych i zewnętrznych,
  • problemy z gojeniem się ran,
  • trudności w mineralizacji kości,
  • zwiększone ryzyko rozwojunowotworów, zapalenie jelita, biegunki

 

Produkty zawierające witaminy K

Witaminy K mogą być wytwarzane przez florę jelitową saprofitującą w jelicie cienkim i jednocześnie występują w wielu produktach spożywczych, takich jak brokuły,rzepaszpinakogóreksałatakapusta właściwalucernamorszczyn, a także w owocach awokado, również w ziemniakachjajkachjogurcieserze, wątrobie, oleju sojowym i szafranowym.

b_solgar_naturalna_witamina_k2_50_kapsulek